Media obiegła przykra wiadomość. W wieku 67 lat odszedł wybitny aktor Ray Liotta. Gwiazdor zmarł we śnie, tak wynika z informacji przekazanych przez „Daily Mail”.

Serwis Deadline przypomniał, że Liotta przebywał na Dominikanie i pracował nad nowym filmem pod tytułem „Dangerous Waters”.

Aktor w ostatnich latach miał świetną zawodową passę i doskonale sobie radził. Udawało mu się zdobywać coraz więcej interesujących filmowych angaży.

W minionym roku mogliśmy go zobaczyć w dwóch kinowych produkcjach: „Bez gwałtownych ruchów”, a także „Wszyscy święci New Jersey”.

źródło: Twitter, wp.pl, TVN24

(Visited 291 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Georgette Mosbacher stanęła w obronie Polski: To są absurdy! Unia daje wiarę tym kłamstwom

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj