Mecz Polska – Meksyk obfitował w mnóstwo emocji. Serca polskich kibiców mocniej zabiły w chwili, gdy Robert Lewandowski przystąpił do wykorzystania rzutu karnego. Niestety nie udało się. Wspaniałą interwencją wykazał się Guillermo Ochoa.

Obie drużyny dały z siebie wszystko. Polska w czasie spotkania z Meksykiem stworzyła sytuacje, w których mogła strzelić gola. Tak się jednak nie stało, pomimo zdecydowanie lepszej drugiej połowy meczu.

Lewandowski wściekły

Arbiter podyktował rzut karny, po tym, jak sfaulowano Lewandowskiego w polu bramkowym. Kiedy kapitan biało-czerwonych próbował zdobyć bramkę, kibice wstrzymali oddech. Wydawało się, że za chwilę czeka nas sukces, kiedy meksykański bramkarz Guillermo Ochoa pokrzyżował nam plany.

Bramkarz „wczuł” się w naszego piłkarza i doskonale obronił strzał. Lewandowski złapał się po wszystkim za głowę i wypowiedział jedno wulgarne słowo.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Duża niespodzianka? Krzysztof Jackowski wie, co się stanie na mundialu

źródło: Twitter / TVP

(Visited 440 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  "Lewandowski będzie pośmiewiskiem". Były bramkarz reprezentacji Polski nie przebiera w słowach

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj