Pezydent USA Donald Trump po raz trzeci spotkał się z przywódcą Korei Płn. Kim Dzong Unem. W niedzielę ogłosił, że kraje wznowią robocze negocjacje. Trump jako jedyny i pierwszy urzędujący prezydent USA przekroczył granicę Korei Płn. Spotkanie odbyło się w strefie bezpieczeństwa leżącej na granicy Korei Północnej i Południowej. Większość rozmów toczyła się jednak po stronie południowej.

Przywódca Korei Północnej serdecznie przywitał Trumpa słowami po angielsku „dobrze znowu widzieć”, „Nie spodziewałem się, że spotkamy się w tym miejscu” – dodał z myślą o strefie zdemilitaryzowanej. Kim podkreślił, że obecny prezydent USA jest pierwszym, który odwiedził Koreę Północną. Ocenił to jako przejaw odwagi i determinacji”. Rozmowy przywódców trwały ok. 50 minut. Całe wydarzenie wypadło w mediach niezwykle optymistycznie. Jak wiemy, przywódca Korei Północnej dotychczas nie pałał wielką sympatią wobec Stanów Zjednoczonych. Każda zmiana w tym temacie jest więc na wagę złota.

Trump skomentował to spotkanie jako „bardzo dobre”, „wspaniałe dla świata”, a także „bardzo legendarne”.
Prezydent USA z nastawieniem optymistycznym zaprosił Kima do Białego Domu. Czy to zwiatuje nowy, lepszy początek?
Wielu specjalistów, jest zdania, że tak właśnie jest. Czas jednak pokaże, jak będzie w rzeczywistości.

 

nczas.com, twitter.com
(Visited 22 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Zastrzelił trzech członków BLM. Sąd orzekł 5 razy NIEWINNY [WIDEO]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here