Prezydent Ukrainy ostrzegł, że droga do negocjacji pokojowych będzie zamknięta dla Rosji, jeżeli ta podejmie decyzję o przeprowadzeniu „referendum” na okupowanych terenach.

Ukraina nie zamierza się poddać i rezygnować ze swoich terytoriów. Oświadczenie w kwestii działań Rosji, która może próbować zaanektować tymczasowo okupowane regiony, wygłosił prezydent Ukrainy.

– Coraz więcej jest doniesień, że okupanci przygotowują się do pseudoreferendów na okupowanych przez nich terenach południa naszego kraju. Chcę powiedzieć bardzo prostą rzecz: wszyscy ci, którzy pomogą okupantom jakoś zrealizować ten zamiar, zostaną pociągnięci do odpowiedzialności. Będą pociągnięci do odpowiedzialności przed Ukrainą – powiedział Wołodymyr Zełenski.

Zełenski ostrzega Rosję

W ocenie prezydenta stanowisko państwa w tym temacie pozostało takie samo. Jeżeli Rosja będzie usiłowała przeprowadzić referenda, to zamknie jej to szansę na negocjacje z Ukrainą.

– Nie oddamy niczego naszego, a jeśli okupanci zorganizują te pseudoreferenda, zamkną sobie wszelkie możliwości negocjacji z Ukrainą i wolnym światem, których strona rosyjska na pewno w pewnym momencie będzie potrzebować – przyznał Zełenski.

Rosjanie mogą wprowadzić swój plan do końca września. Chodzi o tymczasowo zajęte terytoria południowe. Rosjanie tworzą listy osób, które pomogą przeprowadzić „referendum”, a także tych, którzy gotowi są do głosowania.

Przeczytaj również:  Putin oszalał? Wszystko nagrały kamery [WIDEO]

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Zrobił to! Lewandowski z pierwszym golem dla Barcelony [WIDEO]

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Rosyjski polityk wściekle ryknął w telewizji: „Ku…, przyjdziemy i zabijemy was wszystkich!”

źródło: Unian, DoRzeczy

(Visited 700 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj