Rząd w Gwatemali uchwalił budżet na 2021 rok, który zakłada deficyt na kwotę 13 miliardów dolarów. Ponadto zostaną obcięte wydatki na edukację oraz opiekę zdrowotną.

Decyzje rządu oraz prezydenta Alejandro Giammatteiowi rozwścieczyły obywateli. Wybuchły protesty, które zwieńczyło podpalenie kongresu. Przed budynkiem postawiona została gilotyna.

— To jest ogromny cios dla ludzi. Gwatemala znajduje się w trudnej sytuacji, pomiędzy klęskami żywiołowymi a korupcją obecną nawet na szczeblu pomocy humanitarnej — mówi w rozmowie z AP Jordan Rodas, krajowy konsultant ds. praw człowieka.

Czytaj także: Strajk Kobiet: Policja użyła siły, Marta Lempart dostała gazem. „Kwik”

Zdaniem obywateli rząd jest skorumpowany, przyznaje sobie wysokie premie, natomiast nie potrafi skutecznie walczyć z ubóstwem czy pandemią. Wiceprezydent Guillermo Castillo zaproponował prezydentowi, aby obaj podali się do dymisji, w celu uspokojenia rozwścieczonego tłumu. Głowa państwa nie zamierza jednak ustępować ze stanowiska. Mówi się, że prezydent Giammattei wprowadzi surowe kary dla protestujących, którzy zachowują się szczególnie agresywnie.

Czytaj także: Jachira starła się z policjantami. „Nie ma pan prawa mnie popychać!”

Źródło: Apnews.com

(Visited 386 times, 2 visits today)
Przeczytaj również:  Wojciech Cejrowski wzywa do buntu przeciwko obostrzeniom: „Obywatele powinni samodzielnie decydować”

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here