W drugim sezonie serialowej adaptacji „Wiedźmina” jeden z zabójców potworów zagrany zostanie przez czarnoskórego aktora. Casting na pozostałe role wciąż jednak nie został zakończony.

Oparty na prozie Andrzeja Sapkowskiego serial Netflixa „Wiedźmin”, choć daleki od książkowego pierwowzoru i oczekiwań zagorzałych fanów, cieszy się na Zachodzie olbrzymią popularnością. Krytycy wypominają twórcom jednak przekombinowaną narrację, drętwe dialogi, tanie efekty komputerowe oraz aktorów słabo wczuwających się w swoje role. Sporo zamieszania narobił casting do roli czarodziejki (w serialu „magiczki”) Fringilli Vigo, zagranej przez pochodzącą z Zimbabwe Mimi Ndiweni.

Drugi sezon „Wiedźmina” będzie adaptacją „Krwi Elfów”, pierwszego tomu pięciotomowego cyklu. W powieści obok Geralta obecni są inni wiedźmini, trudniący się zabijaniem zagrażającym ludziom potworów. Na razie do roli znajomych „Rzeźnika z Blaviken” zaangażowano dwóch aktorów. W rolę jednego z nich, noszącego imię Coen, wcieli się Yasen Atour. Jako Lambert wystąpi zaś Paul Bullion.

Wciąż nie wiadomo jednak kto zagra Eskela i Vesemira.

Przeczytaj również: Kosiniak-Kamysz ogłosił swoje hasło na wybory: „Wiem, że z taką drużyną, z takim sztabem wygramy”

źródło: Twitter

(Visited 28 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Prezydent Słowenii po polsku do Andrzeja Dudy i Polaków: "Jestem pełen podziwu"